Jump to content
×
×
  • Create New...

Stercus accidit

Members
  • Posts

    100
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Stercus accidit

  1. D 5 still going Workout done proper meals AP exam review done but will do more History essay not done - I want to finish it today song: https://youtu.be/p1WzJXp6p48 I must do a laundry Feelings - positive, happy audio book - later in the evening D 6 or 7 - I stopped counting Ap chem exam went great started working out seriously creating my own diet Have a lot of things to study working on meditation song: https://www.youtube.com/watch?v=5DjmQXtZUx4 https://www.youtube.com/watch?v=fnwZca8z9II oh yhea I did my laundry and now I am going through unnecessary clothes to give them to someone
  2. D 4 Wow, the 4th day? I thought it is the 3rd. Could have done much better today.
  3. D 3 work out had some minor thoughts bout gaming spent about an hour on youtube doing nothing listening to the audiobook I still have to study for physics and chemistry, and do history homework - this one awakes negative emotions, will be hard to accomplish
  4. I think I tried to make my journal way too much explanatory and descriptive. From now everything will be cryptic and hard to read or rather much harder than before Good luck reading it I hope I will establish a nice looking, and transparent form as time goes by (is it a good idiom to use here + is it correct tense, please help!) Day 2 didn't play, wasted around 1 hour on the internet I did a good job studying today. I want to treat myself, but playing does not benefit future goals. This thought, for now, is enough to do smth else let's listen to audio book
  5. I think I am mentally ready for the new detox 'session'. It is hard because I had a lot of fun playing games lately and didn't lose the control over it. However, I think now is the time to try again and look for a different lifestyle. While I am writing this, I feel a lot of anxiety about goals I want to achieve. So let's start the detox again?
  6. Dawno mnie tu nie było. Życie idzie średnio. Dzisiaj robię duży krok na przód. Właśnie poprosiłem kolegę żeby zmienił mi hasło do mojego konta w lolu. pozostaje jeszcze problem kilku innych rzeczy. No ale ostatnio i tak nie hcce mmi sie grać w nic innego. Lliczę że to się nie zmieni, a presja, z powodu zbliżającej się matury z chemii i podstawy z angielskiego i matematyki, pomoże mi ruszyć zasiedziałe dupsko.
  7. paragraf koniecznie po POLSKU!!!! angielska wersja ma się nijak do genialego tłumaczanie w języku polskim
  8. I am going to not have a school the whole next week. It is a perfect time to settle some problems and begin to do something new, to try to change some bad habits and to refresh myself. I am worried about one thing. I also planned to play some games with my friend for fun. It is the most enjoyable way to play games. Chill and have a good time with friends. I have to limit myself to how many hours daily I can play. My other plans for next week are: - Come back to cooking - Start exercising - study for chemistry college exam - AP exam - take a walk every day - read a new book
  9. Robię ten projekt nad którym tak ubolewałem w angielskim dzienniku. Zapytałem się nauczyciela czy zamiast amerykańskiego żołnieżyka nie mógłbym opisać polskiego. Na szczęście się zgodził. Projekt zrobił się bardziej interesujący, ale dalej jest to irytująca czynności która zabierze mi cały wieczór. Eh. Przynajmniej jestem już znacznie mniej zfrustrowany niż kilka dni temu, w momencie pisania dziennika. Udało mi się dzisiaj wyjść na spacer. Nie lada wyczyn wiedząc że nie przeszedłem się gdzieś od jesieni tamtego roku. Niby 15 minut ale jestem zadowolny ze swojej decyzji. Nadal za dużo gram. Nie wiem jak z tym wszytskim będzie. POE jakoś mnie tak nie kręci - trzeba pamiętac, że większości przyjemności z grania czerpię gdy gram ze znajomymi. Zbliżają się świeta z co za tym idzie brak szkoły. - idealny moment żeby zrobić wszystko albo zupełnie nic.
  10. A zrobiłem to żeby, wiesz, pociągnąć rozmowę trochę dłużej co do tytułów: Fantastyka: zbiory opowiadań A. Pilipiuka Pan Lodowego Ogródu - 4 tomy - Jarosław Grzędowicz Tolkien - cokolwiek Żeby się pośmiać: Paragraf-22 Światopoglądowa: The Art Of War Sin tzu - książka o prowadzeniu wojny z VI wieku n.e. - dalej jest inspiracją dla wielu osób Kultura: Stary testament i książki, które analizują stary testament. - stary testament ma jedne z najciekawszych opowiadań, jeśli połączysz to z tekstem który prowadzi dogłębną analizę historyczną (geografia, kulturoznawstwo, działania militarne) After Virtue - Alasdair Macintyre - książka filozoficzna a moralności Wracając do posta: Genialna myśl. Tak na prawdę to ogólniki zaczynają sie od rzeczy takich jak: chec lepszego się odżywiania, uśmiechnięcie się do kogoś, "bezinteresowna pomoc. Tym czymś może stać się każda rzecz którą chcesz pielęgnować, każda z wartośći jaką wyznajesz. Dlatego ludzie są różni, chcemy czegoś lepszego, chcemy więcej, ale trzeba pamiętać że nie zawsze chcemy czegoś dobrego czy zdrowego dla nas i dla otoczenia. Nie wiem gdzie zmierzam z tym wszytskim, ale to wszystko co mi przyszlo d głowy PS: Jeśli mi jakaś książka wpadnie do głowy to nie będę już cliffhangerował - obiecuję
  11. Chcesz kilka fajnych propozycji książek. Mam kilka na celowniku a niektóre przeczytałem. Na pewno ci się spodobają
  12. Today is a good day. I played only one game of league with my schoolmate and we joked around and had fun - the thing that I always wanted from gaming It didn't make me play another game. So I am really happy with the result. I have just finished my homework. The only thing left is the project - nemesis. I hate history as a class that you have to pass. I don't see any reason to just remember all those dates people and events unless you will have a work that uses it. No matter how pointless it is, it is better to be done with it. The feeling that I have when this comes to my mind is overwhelming. It repels me from working on it. This conflict of my beliefs and getting a good grade makes me miserable and numb. I could sit for hours staring at the wall just to not do it. Of course in our life we have to do a lot of things like this stupid project. And as much as I hate where this is going to, I know I have to do it. Motherfking pig, I hate this guy for creating time consuming work. Imagine that those 10 hours I will spend on this I could study for college chemistry exam. FUCK!!!
  13. 4/2 12 pm: just woke up 4 pm: I haven't done anything. Things to do: chemistry lab: calculations did ithistory project:find a paper with instructions did itdo most of it 9 pm - I did almost no work math: do practice on rational functions 9 pm - I did almost no work9 pm: YES finally!!! I don't know why it took me so long, but I did it. I applied for the summer job. The same as I had last year. I had been hesitating for no obvious reason for 1.5 months. The history project is my biggest concern right now. I should try to do some more work - The new Mastodon's album The Emperor of Sand is incredible. I can't stop listening to it. it had been a long time since I enjoyed one artist so much as Mastodon 11 pm: I did not do anything. Going to sleep.
  14. Eh to dalej nie to. Nie daje rady opanowac chęci gry. Teraz jesczze odkopałem hack n slasha - POE Miałem już kiedyś zacząć w to grać. A teraz na dniach mi się przypomniało no i klops. Wsiąkłem jak w diablo 2 wtedy w wakacje - jakieś 9 lat temu przez 2 tygodnie siedziałem i grałem w diablo 2 non stop z kuzynami, na wsi, na zewnątrz piękna pogoda. No także ten tego idę spać
  15. Ugh still wrong. I do not follow my plans. I played for many hours today - again. Tomorrow I really have to avoid that. it is 2 am and I am not sleeping. Kurwa
  16. Eh mam siebie trochę dosyć. Obserwuję siebie i swoje decyzje i wiem jak bardzo kręcę się w kółko. Jednak cały czas je popełniam zamiast skęcić w inną stronę. Nosz kurwa. Jak można być tego świadom, za pięć minut zapomnieć i uświadomić sobie to na nowo po godzinie kiedy gra staje sie nudna.Ten schemat jest już tak stary w moim codziennym życiu a jednak dalej dominuje.
  17. Today I men aged to clean my room and do some other house chores. However, I am mad at myself because I again played way too long. At least my study place is clean and looks fresh. Tomorrow I want to do a small laundry and iron some clothes. Also, I have, and idea for daily goals and will work on the list to post every morning as a summary and write down a plan for a whole day.
  18. I have played way too much today. I wanted to do a couple of things, but I ended up playing. I will try to clean my room right now maybe this time it will be done in 100%. During that, I will play some good podcast. Either Brian Cox's or Michio Kaku's. I could also play some Chemistry courses. A plan to start working out is in my head for a long time (a couple of months maybe). Of course, I haven't started yet.
  19. Parents play a huge role in learning how to play games and not fall into the addiction as well as in fighting with it. Nagging never helped, it even made things worse, especially when you get put down. Game time minimalized works only if you have already learned how to control yourself entirely. If not. Other activities should fulfill the time spent on games. I did my 90-day detox. After the detox, I had my ups and downs. I think their behavior can have a significant impact on relapse probability. It all depends on how one values their opinions and actions. In my experience when after 90-day detox they had no influence in my relapse. Before 90-day detox, any try to quit gaming was unsuccessful, in my case, for many reasons including parents.
  20. I went to a hairdresser today. Nothing special huh? Well... It was my first time not going to polish hairdresser. I had to explain what I want in English. After living here for 1.5 of a year, I think it was finally a time to do that. Don't you think so? Today my mood is mostly positive even though the weather has been gloomy for the last four days. I have a lot of energy at 6 pm which is unusual. I hope I can get some things done in the evening.
  21. kiedy wróciłem do grania. Na samym początku też nie poczułem tego "zachwytu" rozgrywką. Jednakże kolejna przerwa trwała już tylko kilka dni. Po 2 - 3 tygodniach pojawiły się moje pierwsze ambicje co do gier, no i powróciłem do starych nawyków Uważaj żeby ten nawrót nie dał ci argumentu "A nic się nie stało, to co może się stać jak znowu to zrobię". do usłyszenia
  22. Kiedy przyleciałem do Stanów, tak na prawdę, pierwszy raz miałem zamieszkać z moim tatą przez więcej niż 2 tygodnie, w moim życiu. Po 1.5 roku tak na prawdę mogę zauważyć że znajdujemy ten prawdziwy wspólny język. Jest to niezmiernie ważne dla mnie. Kiedy tylko coś mi nie idzie to mam takie wrażenie, że powinienem siedzieć cicho i się nie pokazywać bo... sam nie wiem czemu. Jednak co raz częsciej pojawiają się sytuacje, kiedy nawet jak ja uważam, że mi nie idzie, to nie spotykam się z oziębłym tonem. Za to prowadzę normalną rozmowę a tatą. Szczerze to bardzo dużo stresu robimy mi ten mój sposób myślenie. W pewnym sensie mnie dobija i nie pozwala niczego zrobić.
  23. I have always had a problem with continuing something that I started. It is kind of like a fear of commitment. Also, I expect to see the results immediately. Of course, I know it doesn't work that way. But this puts me down. Makes me escape to the electronic world. I have moments when I feel enough strength to start committing myself to a new goal. As strong it is as weak it becomes after a while. In the end, I make a small progress. Not always, but if I do it is temporary. Putting an end to playing games didn't help. I was distracted, and an unclear path I had with my goals bothered me a lot. I was looking to make everything straight, but I couldn't. This uncertainty is always somewhere in my head. I am sick of it. I hate being unsure, though it is unavoidable. New big changes are coming to my life.Meanwhile, I am sitting numb, doing nothing to make them more clear and appealing. Instead of choices I still have the possibilities that can become real "if" I move my ass.
  24. Hej. Żyję. Nie wiem co pisać. Mam swoje momenty kiedy się otwieram, no ale... nie przychodzą często. Na razie jest ciężko pozbierać się o kupy. niby idę do przodu ale pozostawiam sobie uchylone drzwi do spieprzania pewnych spraw... To chyba tyle , trochę smutno mi dzisaj było. Czasami przypominam sobie że aby w pełni wygrać z błędami, trzeba się na prawdę postarać. Z tym zaś przychodzi myśl jak bardzo jest źle i jak jeszcze mogę spieprzyć pewne rzeczy.